|
Burmistrzu nasz nie truj nas!
|
|
|
|
Autor WjK
piątek, 2010-07-02 (mod: sobota, 2010-07-03)
|
|
GOSPODARKA - Ekologia |
|
|
|
Strona 1 z 6 Za przejazdem kolejowym, po lewej stronie - patrząc w kierunku Żbikowa - stała do niedawna ruina pewnego dworku. Starzy mieszkańcy, by nie rzec górnolotnie założyciele grodu, wciąż wspominają Szamówkę jako charakterystyczny element miasta za torami. Dzisiaj stoi tutaj jakiś aluminiowy blaszak, w którym odbywa się produkcja od wieków niedozwolona w tej części Ożarowa Mazowieckiego. Mieszkańcy osiedla Mickiewicza mają już dość. Wcześniej pytali wprost i otrzymywali ustne gwarancje, teraz kreślą pisemko za pisemkiem podczas gdy w Urzędzie zdaje się toczyć jakaś podstępna gra, przynajmniej w ich ocenie. Wołają więc: burmistrzu, nie truj Mickiewicza! 30 czerwca 2010 r., w środowy wieczór, sala konferencyjna budynku PNOS w Ożarowie Mazowieckim gościła mieszkańców osiedla, lokalną administrację z burmistrzem Stachurskim, przedstawicieli samorządu gminnego i powiatowego oraz reprezentantów firmy PRO-FLEX (strona wiecznie 'w przygotowaniu') ... c.d.n.

Mieszkańcy celnie punktowali. Niektóre ich wypowiedzi były tak wyraziste, że mogły czasem budzić grozę. Oby tylko okazały sie skuteczne w walce z uciążliwym smrodem zza pokazanego niżej płotu.

<< Start
< Wstecz -
Dalej >
Koniec >>
1
2
3
4
5
6 |
|
|
|